niedziela, 8 czerwca 2014

Sernik crème brûlée






Dość długo zbierałam się do zrobienia tego sernika, zawsze kusiły mnie piękne zdjęcia, ale myślałam, że jeśli niestety nie jestem w posiadaniu specjalnego palnika to zrobienie crème brûlée jest niemożliwe. A jednak da się ! Wystarczy nam piekarnik ;)

Przepis : (źródło www.kwestiasmaku.com)

Składniki na spód
  • 190 g ciasteczek czekoladowych
  • 100 g obranych orzechów laskowych
  • 4 łyżki roztopionego masła
Masa serowa
  • 500 g tłustego twarogu zmielonego dwukrotnie
  • 500 g mascarpone
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 5 jajek
  • 1 żółtko
  • 200 g białej czekolady
  • 80 ml śmietanki 36%
Crème brûlée
  • 420 ml śmietanki 36%
  •  1/4 szklanki cukru
  • 5 żółtek
  • 6 łyżek cukru do karmelizacji
Dno tortownicy o średnicy 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia, zapiąć obręcz wypuszczając papier na zewnątrz. Ciastka i orzechy zmielić w malakserze, dodać masło i wymieszać. Masą wyłożyć dno oraz 2 cm boków tortownicy, wyrównać i uklepać. Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej.
Piekarnik nagrzać do 175 stopni (bez termoobiegu). Przygotować keksówkę, którą  póżniej należy włożyć na dno piekanika.
Twaróg wymieszać z mascarpone. Miksować na średnich obrotach aż masa będzie gładka i jednolita przez około 1 minutę. Dodać mąkę i cukier, miksować kolejną minutę.
Dodawać po jednym jajku, miksując na małych obrotach przez około 30 sekund po każdym dodanym jajku, na koniec zmiksować z żółtkiem.
Czekoladę połamać na kostki i roztopić razem ze śmietanką (ma powstać gładka masa), następnie zaprawić czekoladę - dodawać po łyżce masę serową cały czas energicznie mieszając (dodać około 10 łyżek masy serowej). Do miski z masą serową dodawać stopniowo zaprawioną czekoladę miksując na małych obrotach miksera.
Gładką masę wylać na spód z ciasteczek, wyrównać powierzchnię. Na dno piekarnika wstawić keksówkę napełnioną zagotowaną wodą do około 2/3 objętości formy. Sernik wstawić do piekarnika i piec 15 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 120 stopni i piec 45 minut.
W czasie gdy sernik się piecze przygotować crème brûlée. W rondelku podgrzać śmietankę z cukrem. Gdy zacznie się gotować przy brzegach, odstawić z ognia. Żółtka przez minutę rozmiksować mikserem, następnie stopniowo dodawać śmietankę, cały czas mieszając łyżką. Ostudzić.
Sernik wyjąć z piekarnika, odczekać chwilę aż wyrówna się powierzchnia. Delikatnie nakładać łyżką płynny krem. Ponownie wstawić do piekarnika i piec 60 minut w 120 stopniach. Po upieczeniu zostawić sernik by ostygł w uchylonym piekarniku. Wystudzony sernik wstawić do lodówki najlepiej na całą noc.
Sernik posypać równą warstwą cukru, jeśli posiadamy specjalny palnik do karmelizacji do go używamy ;) jeśli nie to należy wstawić sernik na górną półkę piekarnika z mocno nagrzaną górną grzałką. Trwa to dosłownie chwilę wiec trzeba uważać by cukier się nie przypalił.

Smacznego !

niedziela, 1 czerwca 2014

Dzień Dziecka i Babeczki Sowy




Jest to bardziej pomysł na dekorację niż przepis na babeczki, ponieważ jako podstawę można użyć swoich ulubionych: maślanych, jogurtowych, kakaowych czy jeszcze innych :)

Przepis na babeczki (11-12 sztuk) :
  • 130g miękkiego masła
  • pół szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • aromat waniliowy
  • 3 łyżki mleka
Masło zmiksować na białą puszystą masę. Dodać cukier i zmiksować. Dodawać po kolei jajka, po każdym dodaniu dobrze wymieszać. Wsypać mąkę i proszek do pieczenia, aromat waniliowy, mleko i wymieszać delikatnie do połączenia składników. Formę na muffinki wyłożyć papilotkami, nałożyć ciasto, wyrównać. Piec w 190 stopniach przez 20 minut. Wyjąć i ostudzić, przygotować dekorację.

Dekoracja :
  • ciasteczka Oreo
  • cukierki M&M's
  • 100g gorzkiej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej z 2 łyżkami masła
Ostudzone babeczki posmarować czekoladą. Ciastka Oreo rozłożyć na pół - część z kremem posłuży za oczy, część bez kremu przekroić na pół - to będą powieki. Ułożyć ciastka na babeczkach, dzióbki i źrenice zrobić z cukierków.

Smacznego !

niedziela, 25 maja 2014

Sernik truskawkowy





Przepis: (źródło www.mojewypieki.com) 

Składniki na spód
  • 170g ciasteczek pełnoziarnistych
  • 60g roztopionego masła
Składniki na masę serową (powinny być w temperaturze pokojowej)
  • 500g twarogu półtłustego zmielonego dwukrotnie
  • pół szklanki śmietany kremówki 36%
  • 2 jajka
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • kilka kropel aromatu waniliowego
  •  ok. 300g truskawek
Ciastka pokruszyć lub zmielić za pomocą blendera, wymieszać z roztopionym masłem. Tortownicę o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Masę ciasteczkową wyłożyć na dno i wyrównać. Schłodzić w lodówce 30 min.
Wszystkie składniki na masę umieścić w naczyniu i zmiksować na wolnych obrotach miksera (nie robić tego zbyt długo, by nie napowietrzać zbytnio masy - tylko do połączenia się składników). Masę wylać na wcześniej przygotowany spód, wyłożyć połówki truskawek - lekko wciskając je do sernika. Piec w 150 stopniach przez 60 min. Pozostawić sernik 15 minut w zamkniętym piekarniku, następnie uchylić drzwiczki i ostudzić. Schłodzić w lodówce najlepiej przez całą noc.

Smacznego !


środa, 21 maja 2014

Barcelona

Barcelona to miasto, które zachwyca różnorodnością, kolorami no i oczywiście piękną pogodą. Każdy znajdzie tu coś dla siebie - osoby lubiące zwiedzać mają szeroki wybór muzeów, parków i galerii, dla wypoczynku plaża, na zakupy można się wybrać do Zary (która znajduje się chyba co krok) i oczywiście dla fanów kulinarii restauracje z pysznymi tapas, dla relaksu Sangria, a po całym dniu wcale nie przychodzi czas na odpoczynek, gdyż życie nocne w Barcelonie jest cechą charakterystyczną miasta, którą wypada poznać :)
Ale co tu dalej opowiadać skoro miało być jak zwykle o ciastach i innych słodkościach, których zdjęcia zebrałam w czasie wakacji ;)




Makaroniki....jeszcze nigdy nie robiłam, ale zamierzam się nauczyć :)
 






 W Hiszpanii w okresie Świąt Bożego Narodzenia tradycyjnym słodkim przysmakiem są turrones - batoniki w różnych smakach, przeważnie z ogromną ilości bakalii, z czekoladą, marcepanem. Na zdjęciu sklep z owymi przysmakami w małej miejscowości Sitges.
 

niedziela, 11 maja 2014

Pastéis de Belém


To najpopularniejsze portugalskie ciasteczka. Ich nazwa pochodzi od nazwy dzielnicy w Lizbonie, gdzie znajduje się klasztor Hieronimitów. To właśnie oni stworzyli ich recepturę. W klasztorze potrzebowano ogromnej ilości białek do np. produkcji porto czy krohmalenia habitów. Aby nie marnować żółtek używano ich do różnego rodzaju deserów.

Przepis:
  • płat gotowego ciasta francuskiego
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • aromat waniliowy
  • 1/2 litra mleka 2%
  • 5 jajek
  • 50g skrobi kukurydzianej
  • 200g cukru
  • cukier puder i cynamon do posypania
Formę na muffinki wysmarować masłem. Ciasto francuskie rozwinąć, wykroić np. kubkiem kółka i wyłożyć nimi foremki. Formę wstawić do lodówki. Mleko wlać do garnka, dodać skórkę z cytryny, aromat waniliowy i zagotować. Następnie zdjąć z palnika, przykryć i odstawić na 15 min. Następnie mleko precedzić przez sitko. Piekarnik nagrzać do 240 stopni. 4 jajka rozdzielić na żółtka i białka. Żółtka i piąte białko krótko zmiksować. Skrobię kukurydzianą wymieszać z mlekiem. Dodać cukier, gotować ciągle mieszając, aż do otrzymania gęstej masy. Zdjąć z ognia i wymieszać z żółtkami. Krem nalać do przygotowanych wcześniej miseczek z ciasta. Wstawić do piekarnika i piec aż wierzch mocno się zrumieni (10-15 min). Wyjąć ciastka z piekarnika i posypać cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem. Smaczne zarówno na ciepło jak i po ostudzeniu :)






 Smacznego !



środa, 7 maja 2014

Migdałowe ciasteczka




Pyszne, delikatne i lekko ciągnące o wspaniałym orzechowym smaku i aromacie. Myślę, że należą do moich ulubionych :) Polecam !!

Przepis: (źródło mojewypieki.com)
  • 3 białka
  • 300g zmielonych migdałów
  • 300g cukru pudru
  • 1 łyżka miodu
  • płatki migdałów do posypania
Wszystkie składniki zmiksować na gęstą masę. Przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na co najmniej 30 minut.
Z ciasta formować małe kuleczki, wielkości orzecha włoskiego. Układać na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia, w sporych odstępach (ciasteczka urosną). Lekko spłaszczyć, zrobić wgłębienia (np. końcem drewnianej łyżki) i wypełnić płatkami migdałów. Piec w 180 stopniach przez 15 minut. Wystudzić na kratce.

Smacznego !